Nie głosuję, bo nie chcę, by którykolwiek z darmozjadów jadących
do Brukseli myślał, że posiada mandat społeczny na wykonywanie
funkcji reprez. do PE.
Nie głosuję, bo żaden z reprezentantów ubiegających się o
reelekcję do PE nie zrezygnował z pensji, uposażenia, dodatków etc.
Cięcie wydatków należy rozpoczynać od najmniej potrzebnych etatów.
Jakie może być mniej potrzebne stanowisko, jeżeli nie członek
Parlamentu Europejskiego?
Nie głosuję, bo nie mam na kogo.
Nie głosuję, ponieważ poziom dyskusji "głównych" partii
przebiega pomiędzy totalną ignorancją Tuska, głupotą Olejniczaka a
tępotą Kaczyńskiego.
Nie głosuję, gdyż nawet jak zagłosowałbym na uczciwą osobę, to
dzięki temu głosowi dostanie się jakiś inny darmozjad, który zrobił
wcześniej laskę osobnikowi spod znaku T., K. i M. w zamian za
odpowiednią pozycję na liście wyborczej.
Nie głosuję, bo nie chcę mieć z tymi darmozjadami nic wspólnego,
a jeszcze nie zdecydowałem się na emigrację.
Mam wolny wybór - nie głosuję.
NIE GŁOSUJĘ - NIE POPIERAM DARMOZJADÓW
NIE GŁOSUJĘ - POPIERAM UCZCIWĄ PRACĘ
NIE GŁOSUJĘ - POPIERAM ŚRODOWISKO CZYSTE OD PROPAGANDY
WYBORCZEJ
NIE GŁOSUJĘ - HGW NIECH SOBIE GŁOSUJE
NIE GŁOSUJĘ - WYKORZYSTUJĘ WOLNY DZIEŃ!