Propaganda w mediach trwa w najlepsze. Najzabawniejsze są chyba
próby namówiania do głosowania dokonywane przez obecnych oraz
byłych przedstawicieli władzy lub ludzi kulturki związanych z
byłą/obecną władzą.
Za
Gazeta.pl
To jest tak oczywiste, że trzeba głosować, że nie wiem, co
powiedzieć - stwierdziła rozbrajająco Krystyna Janda. - Zamiast
narzekać na własne państwo i szczycić się patriotyzmem, chodźmy
głosować - zachęca Leszek Balcerowicz. - To ważne, czy będzie nas
tam reprezentował jakiś ciemniak obciachowy, czy człowiek o
rozszerzonych horyzontach - przekonuje Muniek Staszczyk. Wybory do
Parlamentu Europejskiego już 7 czerwca. Masz głos!